zpk-21

Mów mi Ptyś

mam 3 lata

mieszkam w Lisówku

jestem koniem

Oto moja historia

Ptyś trafił pod naszą opiekę jak miał niespełna 12 godzin. Podczas porodu stracił matkę. Pierwsze godziny jego życia były dla wszystkich a szczególnie dla Ptysia ciężkie, gospodarz u którego Ptyś  przyszedł na świat nie zajął się nim, nie podał siary, nie podał nic. Ciężko odwodniony Ptyś trafił do kliniki, chłop zażądał za niego jeszcze 1000 zł ale nikt nie miał czasu z nim dyskutować. Od 3 doby życia Ptyś mieszkał w naszej stajni, został odkarmiony butelką przez pracowników i wolontariuszy Fundacji. Ptyś jest odważny, lubi się bawić i nie może uwierzyć że ludzie nie służą do zabawy ;-)

Ten cudowny koń szuka opiekunów na całą kwotę potrzebną na kego utrzymanie, czyli 700 zł jeśli to nim możesz się zaopiekować
ustaw przelew stały

Adoptuj Ptysia!

Ustal miesięczną kwotę wsparcia

Lepiej się poznajmy

Nie możesz adoptować?

Dosyp do żłoba!

Top