Walik wreszcie będzie kochany!

27 Cze
0
0

Adoptowany

Walik był jednym z naszych dwóch fundacyjnych weteranów – razem z Fredem byli z nami najdłużej. A Walik znał bezdomność bardzo dobrze, bo od szczenięcych lat błąkał się po ulicach Rumunii wraz z bratem Tolikiem. Chłopaki trafili do nas i rok temu Tolik wreszcie został adoptowany. A Walik dalej czekał… I czekał… I czekał…

Żadnych zapytań, maili, telefonów. Zupełnie jakby ten pies nie istniał.

Może czasem trzeba poczekać na to jedno, wyjątkowe ludzkie serce. Bo wreszcie Walik został zauważony, doceniony, pokochany… I od teraz może już odetchnąć. Usłyszał to najpiękniejsze słowo w życiu każdego psa: ADOPCIAK!!! :)

Powodzenia chłopaku, bądź bardzo szczęśliwy!

Kategoria Aktualności
Top