Walczymy o życie Marvela!

15 lis 21
0
0

Pilnie potrzebujemy Domu Tymczasowego!

Marvel płacze w klinice, widać jak chce do ludzi… Niestety nie mamy dla Niego domu tymczasowego 😔
To super pies, wymaga jedynie kąpieli co 5 dni (znosi je ze spokojem) oraz konsultacji weterynaryjnych.
My zapewniamy karmę, wspaniała wspólnotę wolontariuszy, behawiorystów oraz opłacamy badania. Nie zostaniesz z nim sam. Pomożemy! ❤Czy znajdzie się ktoś kto zechce poświęcić chociaż trochę swojego czasu dla tego wspaniałego psa?
Jeśli nie możesz zostać Domem Tymczasowym, prosimy 🙏 Podaj dalej!

Możesz zostać również Wirtualnym Opiekunem Marvela i wspomagać co miesiąc jego leczenie…
Kontakt w sprawie DT: [email protected]
Kontakt w sprawie Wirtualnego Opiekuna: [email protected]

Wesprzyj leczenie Marvela

Wpisz dowolną kwotę

Historia Marvela:

Środa, 10.11

MARVEL dzięki Waszej pomocy wygrywa ze świerzbem i powoli szuka DOMU TYMCZASOWEGO.
Nadal jest chudziutki, w tej chwili waży 15 kg…

🛁 Dom tymczasowy musi mieć świadomość, że Marvela trzeba kąpać co 5 dni (co znosi ze stoickim spokojem) i podawać mu leki. Oczywiście wszystko zapewnimy i wytłumaczymy 👌

To będzie PIĘKNY PIES, trzeba tylko dać mu szansę. Gdyby trafił do nas w pełni sił, pewnie telefony od razu by się rozdzwoniły…
WARSZAWO, przybywaj! Domie tymczasowy, gdzie jesteś? 👀
Kontakt ➡️ [email protected]

Marvel nadal wymaga wsparcia medycznego, a jego pobyt w klinice sporo nas kosztował.
Będziemy wdzięczni za każdą pomoc 🙏🙏🙏

Wtorek, 02.11

Marvel przyjechał do nas w dramatycznym stanie, dzień przed Dniem Wszystkich Świętych.
Chwilę wcześniej zdecydowaliśmy o czasowym wstrzymaniu przyjęć kolejnych zwierząt w potrzebie.

Wyłysiały, obolały….chyba kiedyś był huskim? Lata zaniedbań spowodowały, że aktualnie wygląda jak w bardzo dobrym przebraniu na Halloween. Wygląda, jak żywy trup…

Ale nie jego wygląd jest najważniejszy. Najważniejsze jest jego fatalne samopoczucie. Takiej ilości świerzbu lekarz dermatolog z kliniki nie widziała nigdy.
Wyobraź sobie, że boli i swędzi Cię całe ciało, nawet oczy i dziurki w nosie. I nie możesz zrobić nic, żeby przestało, poza drapaniem się do krwi. A pomoc nie nadchodzi.

Pies został odłowiony w miejscowości Krypy w woj. mazowieckim powiecie węgrowskim. Aktualnie przebywa w klinice w Warszawie.

Jego leczenie będą to ogromne koszty.
Prosimy o wsparcie.

Kategoria Aktualności
Top