Nie samymi lekami żyje pies – Kostek na wakacjach!

25 Lip
0
0

Wiecie, co jest najlepsze w domach tymczasowych? Że pies żyje w nich normalnie. Ma swoje posłanie, swoją miskę, swoje zabawki, regularne spacery i swojego człowieka, który troszczy się o niego jak o własnego podopiecznego.

Baliśmy się, co będzie z Kostkiem, tak zwanym „psem bez skóry”, bo w jego pielęgnację trzeba włożyć dużo serca i wysiłku. Jego pyszczek wygląda jak jedna wielka rana i nie każdy w ogóle by chciał mieć „tak wyglądającego” psa w domu. A przecież trzeba jeszcze się nim opiekować, podawać leki, jeździć do weterynarza… Nie lada obciążenie. To musiał być bardzo szczególny dom tymczasowy.

Na szczęście skontaktowała się z nami superbohaterka Marta, która podjęła się opieki nad wymagającym podopiecznym. Kostek ma fenomenalny dom tymczasowy, w którym może odzyskiwać siły – a nawet korzystać z wakacji! Ostatnio zwiedził Mazury wraz z koleżanką rezydentką i był naprawdę zadowolony :) Miał okazję obejrzeć jezioro, pobiegać po łące i spotkać się z końmi ;) Mamy nadzieję, że jest szczęśliwy, że nie musi już siedzieć na pustym podwórku i cierpieć ból…

Chcesz wesprzeć nasze działania?

Wpisz dowolną kwotę
Kategoria Aktualności
Top