Kisiel potrzebuje Twojej pomocy!

20 Gru
0
0

Jesteśmy zapsieni po uszy, nie mam nawet ćwierci wolnego miejsca. Ale oto dzwoni zaprzyjaźniony numer i mówi: pies z okropną raną na łapie, prześwituje kość. A pies fantastyczny, przyjazny, zna człowieka, ładuje się na kanapę, chce być głaskany…

Alternatywa? Schronisko. Zginie na pewno…

Co było zrobić? Zaprosiliśmy chłopaka, który dostał imię Kisiel, na Polanę…
W klinice diagnoza – pies nie ma już czucia w łapie. Trzeba ciąć. Kolejny trójłapek, ostatnio mamy ich dużo… A koszty maleć nie chcą.

Rozpaczliwie potrzebujemy pomocy przy opłaceniu operacji tego słodkiego chłopczyka. Mamy też zaległy dług za amputację łapy Daryla…
Bardzo potrzebujemy wsparcia finansowego.

Chcesz wesprzeć?

Wpisz dowolną kwotę
Kategoria Aktualności
Top