James

18 Kwi
0
0

My name is Bond. James Bond. Moje umaszczenie to jak mój ulubiony trunek- wstrząśnięte, nie zmieszane na eleganckim marmurkowym garniturze. Wiele już rzeczy na oczy widziałem. Świat to dla mnie za mało, więc pomimo mojej tajnej służby u jej królewskiej mości postanowiłem, po półtora roku ,w końcu się ustatkować. Potrafię się jak na dżentelmena zachować, więc jestem przyjaźnie nastawiony do ludzi. Zacząłem też odczuwać potrzebę założenia rodziny i małe dzieci mnie rozczulają, czyżbym się starzał? O co to to nie! Dalej tryskam energią, mam słabość do pięknych kobiet i szybkich samochodów, choć czasem zapominam że jestem teraz psem domowym przez co mam kłopoty z całą etykietą gdzie jest łazienka… Ale cóż to dla mnie, w końcu przecież mam licencję na zabijanie, więc muszę uczyć się prezentować. A więc kto oprze się temu zabójczemu widokowi jaki sobą prezentuje? Nie bądźcie nieśmiali, żyje się tylko dwa razy, a ja właśnie zaczynam moje drugie życie. Więc czy chcesz bym był szpiegiem, który Cię pokocha? Śpiesz się bo słyszałem że śmierć nadejdzie jutro….a może filmów się za dużo naoglądałem?

Chcę adoptować Wejdź na wydarzenie FB
Kategoria Adoptowane
Top