Cindy

20 Mar
0
0

Cześć, jestem Cindy. Jakiś czas temu zostałam zabrana ze schroniskowej kociarni ze względu na koci katar, na który chorowałam. Teraz, z perspektywy czasu, myślę sobie, że ta choroba była moim wybawieniem…
Po długim pobycie w klinice weterynaryjnej trafiłam do domu, gdzie mieszkają inne koty i psy. Niestety, tygodnie spędzone w klinice sprawiły, że przestałam ufać innym kotom i trochę się boję towarzyszy mieszkających ze mną. Wiem, że potrzeba trochę czasu, abym mogła się znów przekonać, że nie muszę się ich bać. Za to jestem przyjaźnie nastawiona do psów, a do ludzi najbardziej. Najszczęśliwsza byłabym wtedy, gdyby człowiek poświęcał mi duuuuuużo swojego czasu. Niestety, póki co, muszę dzielić się człowiekiem z innymi czworonogami. Mam jednak wielką nadzieję, że szybko znajdę swój własny dom, niekoniecznie bez innych zwierząt, ale marzy mi się, żeby nie było ich tak dużo, jak w domu tymczasowym, w którym przebywam.
Jestem niezwykle uroczym kotem, na widok człowieka cichutko pomiaukuję i kręcę się wokół jego nóg. Lubię bawić się kocimi zabawkami, bo który kot nie lubi!? Znacie takiego?
Mam nieco powyżej roku, więc jestem jeszcze zupełnie młoda kotką. Mam też śliczne buro-rude futerko i zielone oczy. I wielką nadzieję, że kogoś z Was oczaruję swoim wyglądem i skradnę jego serce!
Szukasz przyjaciółki? Ja chętnie nią zostanę, tylko daj mi szansę!

Chcę adoptować Wejdź na wydarzenie FB
Kategoria Adoptowane
Top