k4-46

Mów mi Ludwik

mam 5 lat

mieszkam w Lisówku

jestem byczkiem

Oto moja historia

Piękny gorącokrwisty ogier…kiedyś…kiedyś tak na pewno było. Do nas trafił jako wyniszczony, wyeksploatowany, z uszkodzonym kręgosłupem i złamaną psychiką. Miesiącami budowaliśmy jego zaufanie do nas, ale nadal jest ono mocno ograniczone, z bezpieczeństwem kojarzą mu się nasze podopieczne Amora i Popita. Bez nich Ludwik nie chce żyć. Koń ma już ponad 17 lat, ale ma zapewnioną najlepszą możliwą opiekę i staramy się aby jego życie było dla niego jak najmniej bolesne.

Ten cudowny koń szuka opiekunów na całą kwotę potrzebną na jego utrzymanie, czyli 700 zł jeśli to nim możesz się zaopiekować
ustaw przelew stały

Adoptuj Ludwika!

Ustal miesięczną kwotę wsparcia

Lepiej się poznajmy

Nie możesz adoptować?

Dosyp do żłoba!

Top